Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany

Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany

Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany. Walerian Kruszyński i Joanna z Kitnowskich posiadali pięcioro dzieci, Marianna zmarła młodo w stanie panieńskim jako przyszła zakonnica co wynika z poniższego testamentu.

 

W Imię trójcy przenajświętszej, Ojca, Syna i Ducha.

Ku większej czci i chwale najświętszej Maryi Panny i świętych pańskich a zbawienia dusze mojej. Uważając ja grzesznica, co raz większa i większą słabość zdrowia mego a nie znając się być śmiertelną, bo pod powszechny prawem i wyrokiem Boskim zostającą, kto się rodzi na świat też zbierać musi, więc mając i pewność śmierci, ale niepewną godzinę tejże śmierci zawczasu będąc jeszcze spełna rozumu i chcąc po pańsku schodzić z tego świata i żebym na tamtym, dusza moja ciężaru nie czyniła, też duszę i fortunkę moje w niżej opisany sposób rozporządzić należycie umyśliłam, jako i rozporządzam.

Przeto Bogu mojemu duszę a ziemi od się ciało, aby to, którą drogę wieczną swoją przenajświętszą odkupić raczył, nie chciał gardzić, ale ją przyjął do chwały swojej wiekuistej Bóg miłosierny. Z fortuny zaś mojej wielebnym Ichmościom Pannom toruńskiej reguły św. Benedykta na nowym mieście do kościoła św. Jakuba naznaczam i leguję, złotych dobrej monety pruskiej trzy tysiące na prowizję, to jest do ołtarzy czterech, do ołtarza naprzód Panny Szkaplerznej tysiąc, do ołtarza św. Józefa tysiąc, a żeby przed tymi ołtarzami msze święte odprawiały się, przed każdym, co tydzień jedna za dusze moją i krewnych moich, do ołtarza św. Antoniego pięćset i do ołtarza Barbary św. pięćset także na prowizję a żeby i w tych ołtarzy przed każdym jedna msza święta bywała, co dwie niedzieli. A też intercyzą czwarty tysiąc złotych dobrej monety pruskiej Ichmościom wielebnym oo. Dominikanom do dwóch ołtarzy, to jest do ołtarza najsłodszego imienia Jezus i do ołtarza naszej Maryi Panny Różańcowej po pięćset złotych dobrej monety, do każdego także prowizją naznaczam i zapisuję, a żeby u tych ołtarzy msze święte odprawowały się dla ratunku dusze mojej, u każdego, co dwie niedzieli po jednej. Piąty tysiąc złotych dobrej monety pruskiej wielebnym oo. Jezuitom Toruńskim na msze święte naznaczam i leguję a żeby jak najprędzej dusze mojej przez słuszne ofiary swoje ratowali. Szósty tysiąc złotych wielebnym oo. Reformatom Podgórskim, jako dla najprędszego ratunku tejże dusze mojej na msze święte zapisuję i leguję.

Sto złotych i kilka dobrej monety za leki w aptece przez Pana Ciszewskiego dla ratunku zdrowia mego nabrane a żeby były zapłacone i wliczone. Naznaczam do tych dobrej monety 36 pannie Rybkowskiej niegdyś służebnice mojej, proszę dać i zapłacić. Tejże pannie do jej zasług złotych pięć dobrej monety do zapłacenia naznaczam. Pannie Konstancji Ruszkowskiej zakonnicy i mej Xeni […] za kwartał jeden złotych 30 dobrej monety pruskiej należy wypłacić i tę naznaczam i wyrażam do Chełmna, na najświętszej Panny Bolesny a żeby się ślubowi memu zadość stało na mszy świętych a wydać nakazuję i obowiązuję, jerze srebrne za złotych 3 i świece jarzące tejże wielkości, co ja do tegoż ołtarza podług ślubu mego uczynionego a niewykonanego za żywota mego, kupić dać, zapłacić obowiązuje się i proszę na na ciała mego a bardziej na pogrzeb, któremu miejsce do spoczynku naznaczam w kościele św. Jakuba wielebnych tychże Ichmościów panien zakonnych toruńskich i na obrządek jego pochowania złotych sto dobrej monety leguję i naznaczam. Jegomości księdzu Mateuszowi kapelanowi wielebnych Ichmościom Panien zakonnych toruńskich Dziemińskiemu złotych 9 dobrej monety pruskiej, aby dane były i zapłacone proszę i obliguję. Pewnej sprawie długu […] pięć dobrej monety a żeby te za dusze się obrzuciły, bo nie […] rzam księdzu Jakubowi Cichowskiemu kapelanowi tychże wielebnych panien zakonnych toruńskich za pracę jego i zapłatę długu złotych 16 naznaczam złotych dobrej monety sto […] czas legacji poczynione i uspokojenie długów, co komu należy na fundamencie posagu mego pięć tysięcy dobrej monety do klasztoru i półtora na wyprawę także dobrej monety do tegoż klasztoru, jako jest karta dana od Jaśnie Wielmożnej Pani Kasztelanowej Gdańskiej a macochy mojej i rewers nam, testamentem przez świętej pamięci Jaśnie Wielmożnego Pana Waleriana Kruszyńskiego Kasztelana Gdańskiego a ojca mojego i dobrodzieja kochanego naznaczone, wyrażone i zapieczętowane. Do którego i ten testament aby się referował należy i potrzeba to, komu z Ichmościów trybunał święty pomienionej summę posagową moje płacić i liczyć każe czyli Jaśnie Wielmożnej Jejmości Pani Kasztelanowej Gdańskiej czyli Wielmożnemu Jegomości Panu Piotrowi Kruszyńskiemu, kasztelanicowi Gdańskiemu a bratu memu kochanemu.

Tę zaś mniejszą cząstkę posagu mego, to jest klasztorną a nie światową dwu następujący dobrej monety na dyspozycję ratunku za dusze moją obrałam sobie, a to dlatego, że ta nie winna intencja a wola moja były w świętym zakonie służyć Bogu w całym życiu moim było, że zaś intencji moich za żywota do zawierzonego terminu przywieźć nie mogłam dla różnych przeszkód i trudności pod obrzęd tego, żebym niegodne było oblubienica i sługą Chrystusową, że mię nie chciało okryć sukienką Benedykta świętego ojca i […] mego, jako i matki mojej Scholastyki świętej. Będąc już przez niemały czas po próbie, więc przy najmniejszej po śmierci niechcący miało[…] i respekt cielsko moje, którym ja, że zaparła, nieść nie mogła a żeby z łaski i dany Kseni najprzód w Chrystusie mojej wielce Mości Panny i dobrodziejki w sukience świętego Benedykta, to jest po zakonnemu w pościele świętego[…] Wielebnych tychże ichmościów Panien Zakonnych Toruńskich było pochowane i pogrzebione proszę i zobowiązuję na straszny sąd Boży, na rany Jezusowe zaklinam. Pamiętając, jako parafianki a żeby i […] nie był ukrzywdzony w niczym podług powinności pogrzebowej. Jegomości Księdzu Aleksandrowi Karusieckiemu pasterzowi memu złotych 60 naznaczam i leguję.

Na koniec sukcesorkę najprzód Pannę Teresę Zakrocką Xenię toruńską i dobrodziejkę moję i cały konwent rzeczy moich znajdujący się w depozycie u tychże Ichmościów naznaczam i obieram sobie zobowiązując na miłość Boską i zbawienia duszę a żeby podług woli swojej i upodobaniu, ale wszystko na ozdobę kościoła to jest, antep…, ornaty i inne apperance obróciła kościelne i palikowała nadto do ołtarza naszej Panny Szkaplerznej Józefa świętego i innych Jejmości jednak a dobrodzieja osobliwie, którą obowiązuje na miłość Jezusa mojego a żeby pamiętała na dusze moje to jest zdania ….Co się podobać będzie z rzeczy moich daję i ofiaruję i wszystkich upraszam. Jejmości Pannie Zakrystianie, jeżeli łaska je [..] Imamusu ofiaruję Jejmości Pannie Przeciszewskiej wola Jejmości Pannie by to […] z płótna na fartuchy […] Pannie Helenie Orłowskiej mnie w chorobie usługującej parę sukien szarych alias siwych przechodzonych dać za jej usługi. Płótno, które jest u Panny Xeni przysposobione, wyprawę moje po śmierci mojej do ostatniego łokcia na lubo[…] wydane było. Pierścieni dwa do monstrancji naznaczam pudełka dwa srebrne na jedno przerobić proszę na chowanie naszych hostii do monstrancji na ekspozycję […] u dwóch ołtarzy, aby była zażywana na uroczystość to jest […] u naszej panny ołtarza a drugi u ołtarza Józefa św. To jest wola moja i dyspozycja. Łyczaku kilka łokci ten na firanki obrócić proszę do ołtarza naszej Panny Szkaplerznej. Koronki są tam nie szpetne, to je może aplikować do komży i albów Jegomości księdzu Starzyńskiego podług możności ukontentować proszę za pracę jego choćby talerami dwienastu albo piętnastu. Pewnej babce złotych trzy którem znam, że oddać trzeba, więc proszę a żeby za dusze jej była obrócone na msze święte. A wreszcie miast to pieniędzy, zaraz po śmierci mojej temuż Jegomości księdzu Mikołajowi Wienchowiczowi Czarzynskiemu plebanowi, za staranie tego ojcowskie około duszy mojej, szubę szlomami podszytę stare leguję i ofiaruję ubóstwu za duszę moje podług możności w Imię Boskie a jałmużnę, aby byłą dana proszę i obliguję ja.

A dwie inna jest ostatnia wola moja, która a żeby we wszystkim była zachowana, wykonana w niczym nieodmienna ani kasowana na rany Jezusowe, na miłość Boską, na zbawienia dusze, na straszny sąd Boski proszę. Obliguję i obowiązuje, zaklinam ze egzekutorów zaś obieram sobie Ichmościów, aby tej ostatniej woli mojej we wszystkim zadość uczynili, Wielmożnego Jegomości Pana Piotra Kruszyńskiego Kasztelanica Gdańskiego a rodzonego mego kochanego i Jegomości Wielmożnego Tomasza Dąbskiego Skarbnika Brzeskiego [..] I do tej ostatniej woli mojej usługi dla miłości Boskiej Ichmościów zapraszam, na co przy rozumie dobrym będąc podpisuje się.

Działo się dnia dwudziestego siódmego lutego roku tysiącznego siedemsetnego [dwudziestego] pierwszego w Cichoradzu.

Marianna Kruszyńska
Kapelan Ksiądz Aleksander Karusiecki Pleban Łążynski
Ksiądz Mikołaj Wienczkiewicz Pleban Czarzyński

Herb Kruszyński Prawdzic

Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany Testament Marianny Kruszyńskiej 1721 roku spisany

Rzeczypospolita Obojga Narodów - Cichoradz - Województwo Chełmińskie
Rzeczypospolita Obojga Narodów – Cichoradz – Województwo Chełmińskie
podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Podgląd zablokowany.